Klimat Dla ZiemiiSzkoła z klimatem
Newsletter

Bądź na bieżąco? Zapisz sie do newslettera!

Partnerzy i przyjaciele
Partnerzy i przyjaciele
Licznik odwiedzin: 21549010

Ameryka ratuje klimat na Ziemi
środa 2009-05-27

Nowy lokator Białego Domu odchodzi od polityki swego poprzednika i stawia sprawy klimatu jako jedno ze swoich największych wyzwań. I o tych sprawach dyskutują specjaliści, decydenci i ekolodzy, w tym laureaci Nagrody Nobla na rozpoczynającym się w Londynie trzydniowym sympozjum. Patronat nad debatą w londyńskim St James's Palace objął książę Walii.

Międzynarodowa inicjatywa zmierzająca do zmniejszenia ilości energii zużywanej przez budynki i pojazdy jest równie istotna dla redukcji emisji dwutlenku węgla, co wytwarzanie czystej energii. Zdaniem profesora Stevena Chu, kierującego amerykańskim Departamentem Energii, już niedługo takie rozwiązania będą bardziej dostępne.

Chu, laureat Nagrody Nobla z dziedziny fizyki, przekonuje w swoim artykule dla dodatku do "The Times", że wydajność energetyczna jest najszybszym i najłatwiejszym sposobem zmniejszenia naszego śladu węglowego. "Jest ona czymś więcej niż tylko nisko wiszącym owocem. Jest owocem leżącym na ziemi", dodaje Chu. Wzywa jednocześnie do inwestowania w zielone budownictwo, które zredukuje potrzeby energetyczne gospodarstw domowych i firm na świecie. Przyczyni się też do obcięcia kosztów energii ponoszonych przez konsumentów oraz do tworzenia miejsc pracy i szans na pobudzenie gospodarki.

- Projektowanie budynków to obszar dający duże możliwości międzynarodowej współpracy. Działając razem, możemy dać inżynierom i architektom narzędzia do tworzenia domów, które będą zużywały o 80 proc. energii mniej niż obecnie - tłumaczy Chu.

Proponowane rozwiązania mogą obejmować m.in. wprowadzenie nowych, surowych standardów dla samochodów i urządzeń domowych jak również bodźce finansowe zachęcające do budowania domów o niskiej emisji CO2.

Decyzji o promowaniu wydajności energii jako centralnego punktu amerykańskiej polityki klimatycznej towarzyszy zobowiązanie Białego Domu do wdrażania i rozwijania nowych technologii wytwarzania odnawialnej energii. Prof. Chu chce, aby uczestnicy sympozjum w Londynie zbadali, w jaki sposób nauka może pomóc w realizacji tych założeń.

"W ostatnich latach Stany Zjednoczone pozostawały w tyle za resztą świata, jeśli chodzi o wprowadzanie energii odnawialnej. Chcemy nadrobić stracony czas" - podkreśla naukowiec w artykule.
"Aby rozwiązać ten problem, musimy pracować nad nową generacją technologii energetycznych. Wiele z nich jest już w zasięgu ręki" - pisze Chu.

"Jedynie nauka może zapewnić nam ten przełom. Dlatego też sympozjum laureatów Nagrody Nobla, odbywające się w Londynie, jest tak istotne. Naukowcy muszą wnieść swój wkład w to przedsięwzięcie".

Profesor Chu jest najbardziej znanym członkiem "dream teamu" złożonego z czołowych naukowców powołanych do administracji Obamy. Mianowanie tych ekspertów ma zmienić wizerunek Białego Domu, któremu za czasów George'a Busha zarzucano obojętność wobec świata nauki.

źródło: polskatimes.pl


Konkurs *Nauczyciel z klimatem* - zgłoszenia już tylko do 31 maja!