Klimat Dla ZiemiiSzkoła z klimatem
Newsletter

Bądź na bieżąco? Zapisz sie do newslettera!

Partnerzy i przyjaciele
Partnerzy i przyjaciele
Licznik odwiedzin: 17068269

Nigeria: Wylesienie i zmiany klimatyczne

(07.09/07:40) - Niepokojące informacje dochodzą w afrykańskiej Nigerii, gdzie według najnowszych obliczeń naukowców nielegalna wycinka lasów tropikalnych doprowadzi do tego iż już w 2010 roku, czyli za 3 lata, w całym kraju nie będzie ani jednego lasu. Karczowanie lasów to często jedyne źródło dochodów dla mieszkańców najbiedniejszych regionów Nigerii i jak się szacuje na co dzień zajmuje się tym aż 70 procent społeczeństwa. Ogałacanie obszarów zielonych przebiega obecnie w zastraszającym tempie. Według danych Organizacji Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa (FAO), bez lasów pozostało już 25 procent terytorium kraju. W 2003 roku wycinka lasów objęła obszar wielkości 4,5 miliona hektarów. Brak jakiejkolwiek akcji informacyjnej sprawia, że ludność nie ma zielonego pojęcia o tym, że drzewa są płucami naszej planety i spełniają podstawową rolę w zamianie dwutlenku węgla na życiodajny tlen. Nigeria to kraj, gdzie podstawą gospodarki jest przemysł wydobywczy, a to oznacza silne zanieczyszczanie atmosfery przez gazy pochodzące z procesu spalania paliw kopalnych. Wśród nich jest dwutlenek węgla, który powoduje globalne ocieplanie się klimatu, a który z powodu coraz mniejszej ilości lasów w Nigerii nie może być przetwarzany. Nigeria dusi się jeszcze z jednego powodu, a mianowicie stosowane są tam prymitywne zwyczaje wypalania pól pod uprawę, które powodują największe spustoszenia w ziemskiej atmosferze. W procesie spalania ginie wszelkie życie zamieszkujące trawy i pola, w dodatku gazy emitowane są w zastraszających ilościach powodując choroby układu oddechowego u miejscowej ludności. Niestety nikt nie nadzoruje nielegalnego wypalania lasów i pól, a w dodatku Nigeria za sprawą swojego prezydenta nagle zaczęła się interesować zmianami klimatycznymi. Okazuje się, że coraz silniejsze pustynnienie i większy pobór wody dla rolnictwa sprawia, że kraj ten nawiedza więcej burz piaskowych, które dosłownie zasypują jezioro Czad, będące zbiornikiem wody dla ponad 20 milionów osób zamieszkujących jego okolice w czterech krajach: Czadzie, Nigerii, Nigrze i Kamerunie. Jezioro zmniejszyło się z 22 tysięcy kilometrów kwadratowych w 1960 roku do zaledwie 1,5 tysiąca km2 w 2000 roku. Jeśli nic nie uda się zrobić to przestanie ono istnieć już w ciągu kilkunastu lat, a wówczas z braku wody może zginąć wiele milionów Afrykańczyków. Aby więc rozwiązać kwestie życiodajnego jeziora najpierw należy ograniczyć wycinkę lasów i emisję szkodliwych gazów, gdyż wszystko to wpływa na klimat, który odpłaca się w dramatyczny sposób.