Klimat Dla ZiemiiSzkoła z klimatem
Newsletter

Bądź na bieżąco? Zapisz sie do newslettera!

Partnerzy i przyjaciele
Partnerzy i przyjaciele
Licznik odwiedzin: 17099736

Czy ludzie winni są ocieplenia klimatu?

(12.09/00:21) - Niektórzy z nas są zdania, że ludzie nie mają wpływu na zmiany klimatyczne i w żaden sposób nie przyczyniają się do globalnego ocieplenia. W znacznej większości są to ludzie, którzy nie przeczytali nawet jednego artykułu o kataklizmach jakie nękają naszą planetę, którzy nie widzieli ani jednego wykresu przedstawiającego wzrost temperatury względem tysięcy lat. Jednak jak się okazuje wystarczą tylko dwa zdjęcia satelitarne powierzchni Polski, aby całkowicie zmienić swoje zdanie i podejście do tego niezwykle ważnego problemu. Pod artykułem publikujemy krótki film, który pokaże nam jak wielki wpływ na ziemską atmosferę, a więc i na zmieniający się klimat, ma człowiek i jego postępowanie. W pierwszej części filmu widoczne jest zdjęcie satelitarne Polski. Nie widoczna jest na nim ani jedna chmurka, nie ma też mgieł i zanieczyszczeń powietrza. Zdjęcie wykonał satelita meteorologiczny w wietrzny i zarazem bezchmurny dzień. Drugie zdjęcie zdradza nam już efekt działalności człowieka. Widoczne są na nim miniaturowe chmurki, ale najważniejsza jest jednak szara mętna poświata (smog), która spowija całą Polskę. Co ciekawe smog wisi nad naszym krajem podczas, gdy w wielu miejscach niebo jest pozbawione chmur. Oznacza to, że widoczne z powierzchni ziemi niebo nie jest już błękitne, ale szare. Aura jest bezwietrzna, a więc smog, czyli silne zanieczyszczenia, opadają na ziemię i powodują nasilenie się objawów chorobowych nie tylko u alergików i astmatyków, wszyscy wówczas czujemy się znacznie gorzej, pojawiają się bóle głowy, osłabienie i problemy z oddychaniem. Smog widoczny na drugim zdjęciu to efekt działalności ludzkiej. To dym, który dotarł 5 maja 2006 roku znad zachodniej Rosji, gdzie rolnicy na skalę masową, wbrew obowiązującemu prawu, wypalali swoje pola uprawne, aby oczyścić je z chwastów i tym samym przygotować pod uprawę. W tych stronach nikt nie ma pojęcia, że różnego rodzaju pyłki powstające w wyniku spalania, a także dwutlenek węgla i toksyczne gazy, przyspieszają postęp efektu cieplarnianego i przyczyniają się bezpośrednio do globalnego ocieplenia. Jakby tego było mało wytworzony przez nich trujący smog przewędrował tysiące kilometrów, zanieczyścił powietrze nad Polską i innymi europejskimi krajami, aż wreszcie 14 maja 2006 roku dotarł do Arktyki. Dzięki informacjom naukowców zawartych na stronie internetowej niemieckiego Instytutu Badań Polarnych i Morskich imienia Alfreda Wegenera, ponad osadą Ny Alesund stężenie aerozoli w powietrzu osiągnęło wtedy najwyższy stopień w całej historii pomiarów, czyli od 1989 roku. Poprzedni rekord należał do wiosny 2000 roku, kiedy to stężenie aerozoli było aż 2,5 razy mniejsze. Swoje pola wypalają nie tylko Rosjanie, ale także Polacy i wiele innych mieszkańców biedniejszych krajów, a do tego dochodzi jeszcze emisja gazów cieplarnianych przez zakłady przemysłowe, silniki samochodów, a nawet papierosy. To jasny dowód na to jak intensywny jest wpływ człowieka na zmiany klimatyczne i żadne wytłumaczenie swojego postępowania nie może go usprawiedliwiać. To właśnie takie do głębi przemawiające zdjęcia skłoniły naukowców do tego aby w najnowszym raporcie ONZ stwierdzić że przyczyną globalnego ocieplenia aż w 90 procentach jest właśnie człowiek i jego degradacyjna działalność.