Klimat Dla ZiemiiSzkoła z klimatem
Newsletter

Bądź na bieżąco? Zapisz sie do newslettera!

Partnerzy i przyjaciele
Partnerzy i przyjaciele
Licznik odwiedzin: 28460349

Brytyjskie pingwiny przepadają bez śladu
czwartek 2009-01-22

Pingwiny z zagrożonego wyginięciem gatunku skoczy w tajemniczy sposób znikają z wysp odległego brytyjskiego archipelagu na południowym Atlantyku. W ciągu pół wieku z wysp Tristan da Cunha i Gough, które podlegają gubernatorowi zamorskiego terytorium Świętej Heleny, zniknęło już ok. 2 milionów ptaków.

Niegdyś ogromna populacja pingwinów, które żyły na tych wyspach, zmniejszyła się tak dramatycznie, że obecnie gatunkowi grozi całkowite wymarcie. Rząd brytyjski został oskarżony przez ekologów o przyczynienie się do wyginięcia tych ptaków. Z obu wysp znikło już 90 proc. pingwinów - na wyspie Tristan ptaki zaczęły wymierać już 130 lat temu. Na Gough od 45 lat skocze z podgatunku Eudyptes moseleyi znikają w tempie 100 sztuk dziennie.

Na oddalonych od siebie o 370 km wyspach mieszka ponad 80 proc. światowej populacji skoczy skalnych. Pozostałe, które zamieszkują na należących do Francji wyspach Świętego Pawła i Amsterdam na Oceanie Indyjskim, giną w równie zastraszającym tempie.

Skocze skalne z podgatunku Eudyptes chrysocome występujące na Falklandach, w Ameryce Południowej, Afryce Południowej, Australii i Nowej Zelandii także są na wymarciu. Jednak ich populacja jest zdecydowanie większa od braci z podgatunku Eudyptes moseleyi.
Trevor Glass zajmujący się ochroną środowiska na archipelagu Tristan da Cunha, który systematycznie przeprowadza akcje liczenia pingwinów, ostatnio zauważył alarmujący spadek ich liczebności.

Skocze to najbardziej charakterystyczne ptaki na archipelagu Tristan, zwykle na wszystkich wyspach widywaliśmy je w dużych ilościach - powiedział. - Ich niewyjaśnione ginięcie jest bardzo niepokojące. Robimy co w naszej mocy, by ustalić, co jest tego powodem. Wśród prawdopodobnych przyczyn wymienia się zmiany klimatyczne i nadmierny połów ryb.

Ornitolodzy nie są jednak w tej kwestii zgodni i domagają się jak najszybszego rozpoczęcia badań, które pozwolą odpowiedzieć na pytanie, co zabija skocze skalne. Obrońców środowiska niepokoi także fakt, że rząd brytyjski nie interesuje się ratowaniem dzikiej przyrody na terytoriach zamorskich. Kilka dni temu odbyło się w tej sprawie spotkanie brytyjskich ministrów z biura spraw zagranicznych, departamentu ds. ochrony środowiska i spraw wsi oraz departamentu ds. rozwoju międzynarodowego.

Podczas wstępnych spotkań urzędników ministerialnych nie udało się niestety osiągnąć porozumienia. Politycy zupełnie się tym nie interesują - uważa Sarah Sanders z oddziału terytoriów zamorskich Królewskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków (RSPB). - To absurdalne i żenujące. Wielka Brytania chce uchodzić za liderów w sprawie zachowania i wzbogacania różnych gatunków na świecie, a tymczasem nie potrafimy nawet zdecydować, kto ma być odpowiedzialny za nasze terytoria zamorskie.

Jej zdaniem inercja rządu bierze się po części z tego, że zarówno pałac, jak i rząd wstydzą się faktu, iż nadal odpowiadają za pozostałości po brytyjskim imperium. Na terytoriach zamorskich Wielkiej Brytanii występuje kilka gatunków niespotykanych nigdzie na świecie oraz 32 gatunki ptaków zagrożonych wyginięciem.

Richard Cuthbert z RSPB jest jednym z autorów raportu dotyczącego skoczy skalnych - jednego z czterech gatunków pingwinów zagrożonych całkowitym wyginięciem opublikowanego w piśmie "Bird Conservation International".

Jak stwierdził w raporcie: "Od lat 50. na wyspie Gough ginie 100 ptaków dziennie. Dziś, gdy ponad połowie światowej populacji pingwinów grozi wyginięcie, naszym obowiązkiem jest jak najszybsze ustalenie dokładnych powodów, dlaczego skocze skalne znikają z powierzchni ziemi".

Populacja skoczy skalnych na wyspie Gough liczy od 32 tys. do 65 tys. par, a na wyspie Tristan 40-50 tys. par. Znikły już miliony par - mówi Geoff Hilton, biolog zajmujący się skoczami skalnymi. - Wciąż nie znamy powodów, ale podejrzewamy, że przyczyną są poważne zmiany zachodzące w ekosystemie morskim.

źródło: polskatimes.pl

Ciepłe zimy zagrażają lemingom.

Co możesz zrobić dla klimatu?