AktualnościWydarzeniaEKO TeamKalkulator CO2 - nowy!!Efekt cieplarniany w liczbachCzłowiek i Ziemia - nasz wpływ na środowiskoEfekt cieplarniany - zrozumieć zjawisko i jego następstwaObserwowane zjawiska i ich konsekwencjeWnioski naukowców – raporty IPCCŹródła emisji gazów cieplarnianychCo będzie się działo w przyszłościCo można zrobić, aby zapobiec katastrofieSpojrzenie z drugiej strony – a może to lipa?Podsumowanie – pomóż wybrać Przyszłość!Co można zrobić dla klimatu?HumorO nasLinkiWspółpraca
Licznik odwiedzin: 28469344
Nieprzydatne z braku śniegu wyciągi zniszczą Karpaty
poniedziałek 2009-02-02
Śniegu coraz mniej, a w Europie Środkowej i Wschodniej powstają nowe ośrodki narciarskie. Zagrażają one nie tylko przyrodzie, ale także nie mają żadnego ekonomicznego uzasadnienia, bo przyniosą tylko finansowe straty.
W obecnej sytuacji, gdy jesteśmy świadkami globalnego ocieplenia, przyszłość śnieżnych zim wydaje się być przesądzona. Przy tym wzroście temperatury, jakiego doświadczamy teraz, wkrótce 2/3 ośrodków narciarskich w Alpach będzie musiało zamknąć swoje stoki z racji braku śniegu. Stąd plany budowy ośrodków w Europie Centralnej i Wschodniej też są skazane na komercyjną klapę. Nikt nie przyjedzie na pozbawione białego puchu zbocza gór.
Większość planowanych ośrodków narciarskich ma być zlokalizowana poniżej wysokości 1500 metrów n.p.m., a więc na takim poziomie, na którym śniegu do zjezdżania na nartach już jest za mało albo nie ma go wcale. Co gorsze każda inwestycja pociągnie za sobą degradację środowiska, spowodowaną przekształceniem terenu, czy też wycinką lasów. Ośrodki stworzą też dodatkowe niebezpieczeństwo dla populacji zagrożonych gatunków zwierząt, które właśnie w Karpatach mają swoje ostoje. Zarówno niedźwiedzie, jak i wilki czy rysie będą narażone na negatywne skutki inwestycji.
W samej tylko Rumunii planuje się budowę 102 ośrodków narciarskich. Na Ukrainie powstanie 66 wyciągów i 100 tysięcy miejsc noclegowych. Nie lepiej jest na Słowacji. Tam prace już się zaczęły. W słowackiej części Tatr, na terenie parku narodowego, powstaje ogromna inwestycja obejmująca wyciągi i 7 tysięcy apartamentów. Niestety, mimo ewidentnego niszczenia tatrzańskiej przyrody, władze Słowacji zignorowały ostrzeżenia IUCN, że jeśli prace w granicach parku nie będą powstrzymane, obszar chroniony po słowackiej stronie Tatr przestanie być uznawany przez IUCN za park narodowy.
Praktycznie wszędzie ośrodki narciarskie doprowadzą do zniszczenia przyrody. Dotyczy to inwestycji w słowackiej i ukraińskiej części Karpat, a także w Rumunii i w Bułgarii. W tej ostatniej na terenie parków narodowych Rila i Pirin, budowa już się rozpoczęła.
W Polsce budowa nowych wyciągów zaczyna tracić rację bytu wobec bezśnieżnych zim. Ponadto nie ma w naszym kraju za wiele gór nadających się do uprawiania narciarstwa. Polskie Tatry są z kolei za małe i zbyt cenne, aby powtórzyć w nich słowacki scenariusz, chociaż nawet one nie mogą czuć się bezpieczne, bo co chwila powraca pomysł organizacji olimpiady w Zakopanem.
W obecnej sytuacji, gdy jesteśmy świadkami globalnego ocieplenia, przyszłość śnieżnych zim wydaje się być przesądzona. Przy tym wzroście temperatury, jakiego doświadczamy teraz, wkrótce 2/3 ośrodków narciarskich w Alpach będzie musiało zamknąć swoje stoki z racji braku śniegu. Stąd plany budowy ośrodków w Europie Centralnej i Wschodniej też są skazane na komercyjną klapę. Nikt nie przyjedzie na pozbawione białego puchu zbocza gór.
Większość planowanych ośrodków narciarskich ma być zlokalizowana poniżej wysokości 1500 metrów n.p.m., a więc na takim poziomie, na którym śniegu do zjezdżania na nartach już jest za mało albo nie ma go wcale. Co gorsze każda inwestycja pociągnie za sobą degradację środowiska, spowodowaną przekształceniem terenu, czy też wycinką lasów. Ośrodki stworzą też dodatkowe niebezpieczeństwo dla populacji zagrożonych gatunków zwierząt, które właśnie w Karpatach mają swoje ostoje. Zarówno niedźwiedzie, jak i wilki czy rysie będą narażone na negatywne skutki inwestycji.
W samej tylko Rumunii planuje się budowę 102 ośrodków narciarskich. Na Ukrainie powstanie 66 wyciągów i 100 tysięcy miejsc noclegowych. Nie lepiej jest na Słowacji. Tam prace już się zaczęły. W słowackiej części Tatr, na terenie parku narodowego, powstaje ogromna inwestycja obejmująca wyciągi i 7 tysięcy apartamentów. Niestety, mimo ewidentnego niszczenia tatrzańskiej przyrody, władze Słowacji zignorowały ostrzeżenia IUCN, że jeśli prace w granicach parku nie będą powstrzymane, obszar chroniony po słowackiej stronie Tatr przestanie być uznawany przez IUCN za park narodowy.
Praktycznie wszędzie ośrodki narciarskie doprowadzą do zniszczenia przyrody. Dotyczy to inwestycji w słowackiej i ukraińskiej części Karpat, a także w Rumunii i w Bułgarii. W tej ostatniej na terenie parków narodowych Rila i Pirin, budowa już się rozpoczęła.
W Polsce budowa nowych wyciągów zaczyna tracić rację bytu wobec bezśnieżnych zim. Ponadto nie ma w naszym kraju za wiele gór nadających się do uprawiania narciarstwa. Polskie Tatry są z kolei za małe i zbyt cenne, aby powtórzyć w nich słowacki scenariusz, chociaż nawet one nie mogą czuć się bezpieczne, bo co chwila powraca pomysł organizacji olimpiady w Zakopanem.
Źródło: wwf.pl
Wpływ globalnego ocieplenia na gospodarkę
komentarze [0]
dodaj komentarz
Komentarze użytkowników
ukryj komentarze »






