AktualnościWydarzeniaEKO TeamKalkulator CO2 - nowy!!Efekt cieplarniany w liczbachCzłowiek i Ziemia - nasz wpływ na środowiskoEfekt cieplarniany - zrozumieć zjawisko i jego następstwaObserwowane zjawiska i ich konsekwencjeWnioski naukowców – raporty IPCCŹródła emisji gazów cieplarnianychCo będzie się działo w przyszłościCo można zrobić, aby zapobiec katastrofieSpojrzenie z drugiej strony – a może to lipa?Podsumowanie – pomóż wybrać Przyszłość!Co można zrobić dla klimatu?HumorO nasLinkiWspółpraca
Licznik odwiedzin: 28460739
W Polsce powstaje system ubezpieczeń od skutków klęsk żywiołowych i zmian klimatu
czwartek 2009-02-12
Będzie powszechny system ubezpieczeń od skutków klęsk żywiołowych – zapowiada Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. Pierwsze spotkanie w sprawie budowy kompleksowego systemu zapobiegania i przeciwdziałania skutkom klęsk żywiołowych miało miejsce we wrześniu 2008 roku, z udziałem wicepremiera Grzegorza Schetyny. Wówczas zapadła decyzja o powołaniu zespołu roboczego ds. wprowadzenia powszechnego systemu ubezpieczeń od skutków klęsk żywiołowych.
W skład zespołu weszli przedstawiciele: MSWiA, Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, Rządowego Centrum Bezpieczeństwa, Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, Polskiej Izby Ubezpieczeń, a pierwsze spotkanie odbyło się w listopadzie.
Przeanalizowano wówczas systemy ubezpieczenia ryzyk katastroficznych w wybranych krajach Unii Europejskiej, a także dane dotyczące zmian klimatu w Polsce, strat w budynkach mieszkalnych spowodowanych przez ostatnie zdarzenia o charakterze klęsk żywiołowych oraz pomoc państwa dla osób i rodzin, które poniosły straty w gospodarstwach domowych.
Zespół doprecyzował również wskazania dotyczące przedmiotu ubezpieczenia, tj. liczbę budynków mieszkalnych w podziale na obiekty w mieście i na wsi oraz formę własności.
Obecnie Polska Izba Ubezpieczeń we współpracy z zakładami ubezpieczeń ( m.in. PZU S.A) opracowuje ogólne warunki ubezpieczeń. Jego zaakceptowana wersja będzie podstawą do opracowania projektu ustawy o wprowadzeniu w kraju ubezpieczeń od skutków klęsk żywiołowych.
Ponadto, założenia systemu ubezpieczeń od skutków klęsk żywiołowych zostaną przedstawiane na Konferencji Samorządowej organizowanej przez Fundację Promocji Gmin Polskich, która odbędzie się w Kielcach w dniu 5 marca 2009.
źródło: Serwis Samorządowy PAP
Więcej o zmianach klimatu w Internecie.
W skład zespołu weszli przedstawiciele: MSWiA, Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, Rządowego Centrum Bezpieczeństwa, Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, Polskiej Izby Ubezpieczeń, a pierwsze spotkanie odbyło się w listopadzie.
Przeanalizowano wówczas systemy ubezpieczenia ryzyk katastroficznych w wybranych krajach Unii Europejskiej, a także dane dotyczące zmian klimatu w Polsce, strat w budynkach mieszkalnych spowodowanych przez ostatnie zdarzenia o charakterze klęsk żywiołowych oraz pomoc państwa dla osób i rodzin, które poniosły straty w gospodarstwach domowych.
Zespół doprecyzował również wskazania dotyczące przedmiotu ubezpieczenia, tj. liczbę budynków mieszkalnych w podziale na obiekty w mieście i na wsi oraz formę własności.
Obecnie Polska Izba Ubezpieczeń we współpracy z zakładami ubezpieczeń ( m.in. PZU S.A) opracowuje ogólne warunki ubezpieczeń. Jego zaakceptowana wersja będzie podstawą do opracowania projektu ustawy o wprowadzeniu w kraju ubezpieczeń od skutków klęsk żywiołowych.
Ponadto, założenia systemu ubezpieczeń od skutków klęsk żywiołowych zostaną przedstawiane na Konferencji Samorządowej organizowanej przez Fundację Promocji Gmin Polskich, która odbędzie się w Kielcach w dniu 5 marca 2009.
źródło: Serwis Samorządowy PAP
Więcej o zmianach klimatu w Internecie.







Niewątpliwie to (tzn. system ubezpieczeń przed skutkami zmian klimatycznych) jest największym „sukcesem” wynikłym z szerokiego zainteresowania się zmianami klimatu. Warto go jeszcze uzupełnić o system szybkiego reagowania na gwałtowne zjawiska meteo...
…bo przecież w książce PWN-u „Katastrofy przyrodnicze” - Panowie: Marek Graniczny i Włodzimierz Mizerski, zwracają uwagę, iż choćby tylko w XIX wieku, mieliśmy znacznie więcej niż obecnie (szacuje się, że od 2 do3 razy) gwałtownych zmian klimatycznych, objawiających się w postaci: katastrofalnych huraganów, sztormów, tornad, burz, upałów, długotrwałych okresów suszy - jednym słowem niszczących efektów szybkich zmian temperatur…
To, że obecne czasy wbrew pozorom nie obfitują w takie gwałtowne zjawiska - są okresem niezwykłego spokoju w klimacie - jest anomalią; a ta jak każda inna anomalia, trwa krótko - musi się kiedyś skończyć.
Oby nie skończyło się to tak jak ok. 5 tys. lat temu, gdy raptowne ochłodzenie ostatecznie przypieczętowało los dawniej kwitnących cywilizacji na Saharze…