Klimat Dla ZiemiiSzkoła z klimatem
Newsletter

Bądź na bieżąco? Zapisz sie do newslettera!

Partnerzy i przyjaciele
Partnerzy i przyjaciele
Licznik odwiedzin: 28461693

Konferencja ws. ochrony niedźwiedzi polarnych
czwartek 2009-03-19

Rządy pięciu krajów arktycznych rozpoczęły we wtorek w norweskim Tromsoe rozmowy dotyczące ochrony niedźwiedzi polarnych. Największy lądowy drapieżnik świata jest uważany za zwierzę wyjątkowo zagrożone przez zmiany klimatu: kiedy stopnieją arktyczne lodowce i góry lodowe, niedźwiedzie polarne stracą tereny łowieckie, na których polują na foki będące podstawą ich pożywienia.

W trzydniowym spotkaniu w Tromsoe, na północ od koła podbiegunowego, uczestniczą przedstawiciele rządów Norwegii, Danii z Grenlandią, USA, Kanady i Rosji. Państwa te podpisały w 1973 roku umowę o ochronie niedźwiedzi polarnych, przewidującą między innymi ograniczanie polowań jako zagrażających przetrwaniu gatunku.

Minister środowiska Norwegii Erik Solheim powiedział przed rozpoczęciem konferencji, że zagrożenia dla niedźwiedzi polarnych, związane ze zmianami klimatu spowodowanymi emisjami dwutlenku węgla, okazują się poważniejsze niż wcześniej przypuszczano.

"Zmiany klimatu wyprzedziły polowania i stały się najpoważniejszym zagrożeniem dla niedźwiedzi polarnych. Musimy teraz jak najszybciej zrobić coś dla ochrony ekosystemu, do którego należy ten gatunek" - przekonywał.

Ekolodzy domagają się również utworzenia dużych obszarów ochrony niedźwiedzi wokół bieguna północnego, gdzie nie będzie dozwolone wydobycie ropy i minerałów.

Pogłowie niedźwiedzi polarnych w Arktyce szacuje się na 20 do 25 tys. W maju ubiegłego roku rząd USA oficjalnie uznał ten gatunek za zagrożony wyginięciem.

źródło: PAP - Nauka w Polsce

Wpływ ocieplania się klimatu na ekosystemy, rośliny i zwierzęta.

Co możesz zrobić dla klimatu?

Komentarze użytkowników
 Arkadiusz S.~2009-03-23 15:29:37217.98.12.253
Treść - maks. 2000 znaków.
I to jest właśnie wasze myślenie "wyłudzacze" - ktoś kto jest przeciwko wam to musi być z zasady z gruntu nieuczciwy...
Widać tutaj niestety wyraźnie postkomunistyczny i, lub lewacki rodowód wielu organizacji tzw. zielonych, ich sposobu myślenia...
...ech tyle macie wspólnego z ekologią co...

...a może by tak podyskutować na merytoryczne argumenty zamiast wydawać wyroki bez dowodów ?
 Autor~2009-03-22 15:12:4377.89.66.19
Ile ikto Ci placi za tą krucjatę? Też chciałbym dorobić...
 Arkadiusz S.~2009-03-19 11:52:05217.98.12.253
A oglądałem film BBC podsumowujący wiele najnowszych badań dot. wpływu ocieplenia na polarne misie. Był to pierwszy tak solidny dokument na ten temat…
Okazało się, że radzą sobie one nadspodziewanie dobrze z ociepleniem. Korzystają ze swoich błon pławnych pływają dziesiątki kilometrów i głęboko nurkują - polują w wodzie a nie tylko z kry. Ba, wręcz uznano polarnego misia za zwierzę nie lądowe a morskie…
Latem były one natomiast niedoścignionymi „szperaczami” na plażach (a stwierdzono znaczny wzrost produktywności ekosystemów plaż), łapały łososie i żywiły się jagodami; konkurując z powodzeniem z niedźwiedziami grizli…
Wg badaczy IPCC polarne misie nigdy nie spotykają się w naturze z grizli… Okazało się jednak, że nie tylko się spotykają ale nawet krzyżują (pokazano białego misia w brązowe łaty).…
Co prawda zauważono, że „białe” w przeciwieństwie do grizli, nie potrafią korzystać z nowych, przybyłych wraz z ociepleniem, gatunków małży, ale…
…jeden z moich znajomych ogrodników dziwił się jakie to te sarny głupie, że nie jedzą „pekinki”… Dziwił się 2 lata… 3 roku jeden osobnik spróbował i… 2 ha pekinki znikły w ciągu dosłownie tygodnia…
Badacze występujący w filmie przyznali, że głównym zagrożeniem dla „polarnych” są nie braki pożywienia a wzrost ilości gwałtownych sztormów (tak było w latach 30-tych XX w., gdy pokrywa arktycznego lodu była równie mała jak dzisiaj), z czym i ja się muszę zgodzić…
Teraz więc już wiemy jak białe misie radziły sobie, już zresztą wielokrotnie, w znacznie cieplejszych okresach niż obecny - np. 6-8 tys. lat temu, i w średniowiecznym maksimum - optimum.
 Autor~2009-03-19 11:50:01217.98.12.253
P.S. A to, że znacznie cieplej niż dzisiaj było w średniowieczu to wczoraj nawet kanał N. Geographic przyznał, pokazując klasztory cysterskie, gdzie wówczas (X- XIV w.) uprawiano i zbierano (!) smaczne figi, i to nawet w okolicach Poznania…