Rządowa Agencja Ochrony Środowiska przyznała, że dwutlenek węgla wpływa na zmiany klimatyczne. To przewrót w polityce klimatycznej - mówią eksperci. EPA oceniła, że "gazy cieplarniane w atmosferze zagrażają zdrowiu i dobrobytowi obecnych i przyszłych pokoleń", a działalność człowieka przyczynia się do globalnego ocieplenia.
"Wysoki poziom tych gazów w atmosferze jest niewątpliwie wynikiem emisji powodowanych przez człowieka i z dużym prawdopodobieństwem stanowi przyczynę obserwowanego wzrostu przeciętnych temperatur i innych zmian klimatycznych" - pisze agencja w raporcie.
Decyzja ta oznacza istotną zmianę stanowiska USA w sprawie globalnego ocieplenia i świadczy o zamiarze podjęcia przez władze federalne działań zmierzających do ograniczenia emisji tych gazów.
- EPA podjęła historyczną decyzję, która stanowi przewrót w polityce klimatycznej i będzie miała konsekwencje nie tylko dla Stanów Zjednoczonych, ale i całego świata - mówi Joe Mendelson z National Wildlife Federation (największej prywatnej organizacji ochrony przyrody w USA).
EPA przyznaje, samochody spalinowe przyczyniają się do wzrostu emisji gazów cieplarnianych i "grożą zmianami klimatycznymi".
Wzrost emisji powodują także elektrownie węglowe i rafinerie naftowe - podkreśla EPA.
Oprócz dwutlenku węgla agencja jako pozostałe niebezpieczne gazy wymienia metan, podtlenek azotu, węglowodory fluoru, perfluorowęglowodory oraz sześciofluorek siarki.
źródło: rp.pl
Zadecyduj, kto zostanie „Dobroczyńcą Roku 2008”!







Zmienił się prezydent, zmieniły się poglądy RZĄDOWEJ Agencji...